Czwartek, 2014.10.02 Racheli, Sławy, Teofila

Apetyty pod prądem

Dużym popytem w brytyjskich sklepach cieszy się przed tegorocznymi świętami Bożego Narodzenia i Nowego Roku urządzenie tłumiące apetyt impulsami elektrycznymi. Nabywcy urządzenia mają nadzieję, że nie pozwoli ono na przytycie w czasie świątecznego biesiadowania.

Urządzenie o nazwie "FoodWatcher" ("Kontroler posiłków"), z wyglądu przypominające popularny odtwarzacz muzyki iPod, zamiast dźwięków wysyła do mózgu ludzkiego impulsy elektryczne - pisze londyński dziennik "Sun". Sygnały elektryczne są bardzo słabe i nie stwarzają niedogodności.

Według twórców urządzenia, impulsy działają na struktury nerwowe, odpowiadające za odczucie nasycenia żołądka. W rezultacie mózg otrzymuje sygnały o tym, że pokarm został spożyty w wystarczającej ilości, chociaż w rzeczywistości dana osoba zjadła całkiem niewiele bądź nawet nie dotykała obiadu czy kolacji.

Urządzenie wypróbowali specjaliści z Uniwersytetu Londyńskiego. Doświadczenia wykazały, że studenci, którzy z niego korzystali, zaczęli jeść mniej.

"FoodWatcher" zdobywa coraz większą popularność, zwłaszcza wśród brytyjskiej młodzieży. Kosztuje 99 funtów (165 dolarów). 
Projekt i realizacja: direktpoint