
Songs for the Gatekeeper, druga płyta Tesco Value, którą Czesław Mozil wydał w 2004 r. w Danii własnym sumptem w nakładzie 700. egzemplarzy, ukazała się w Polsce 23. marca. Paradoksalnie pierwszy polski album Czesława Debiut jest więc trzecią z kolei płytą tego artysty.
Songs for the Gatekeeper to album, który jest uzupełnieniem wizerunku Czesława jako świadomego artysty, który umie łączyć wiele gatunków i komponować naprawdę niesamowite piosenki. - 24 letni chłopczyk sie żali i smuci. Nie dość ze błądzi miedzy dwoma cudownymi kobietami The Tournus i Bottany Play, to walczy ze swoimi kompleksami Pipedreams, Not The First, Not The Last One, marzy on o ucieczce bo nie może sie odnaleźć w roli emigranta Whell of Progress. Na koniec stwierdza ze nie zna innych przykazań niż to pierwsze i ze wiarę dawno stracił: The Others - opowiada Czesław o krążku Songs for the Gatekeeper.
Materiał powstał w Kopenhadze i miał być początkowo kolejnym albumem Tesco Value. Jednak różne nieprzewidziane wydarzenia spowodowały, że zespół przestał istnieć, a Czesław zaczął co raz częściej pojawiać się w Polsce. Specjalnie dla fanów, wytłoczył 700. egzemplarzy Song for the Gatekeeper i sprzedawał je sam, w czasie koncertów. Oficjalnie jednak do dziś materiał nie był jednak wydany nigdy. W Polsce ukazał się nakładem Mystic Production i jest trzecią, po Debiucie i Tesco Value, wydaną przez tę wytwórnię płytą Czesława.
Okładkę po raz kolejny zaprojektowała do płyty Mozila Jaśmina Parkita.
Do pracy nad nowym materiałem Czesław zamierza przystąpić latem tego roku.
Songs for the Gatekeeper to album, który jest uzupełnieniem wizerunku Czesława jako świadomego artysty, który umie łączyć wiele gatunków i komponować naprawdę niesamowite piosenki. - 24 letni chłopczyk sie żali i smuci. Nie dość ze błądzi miedzy dwoma cudownymi kobietami The Tournus i Bottany Play, to walczy ze swoimi kompleksami Pipedreams, Not The First, Not The Last One, marzy on o ucieczce bo nie może sie odnaleźć w roli emigranta Whell of Progress. Na koniec stwierdza ze nie zna innych przykazań niż to pierwsze i ze wiarę dawno stracił: The Others - opowiada Czesław o krążku Songs for the Gatekeeper.
Materiał powstał w Kopenhadze i miał być początkowo kolejnym albumem Tesco Value. Jednak różne nieprzewidziane wydarzenia spowodowały, że zespół przestał istnieć, a Czesław zaczął co raz częściej pojawiać się w Polsce. Specjalnie dla fanów, wytłoczył 700. egzemplarzy Song for the Gatekeeper i sprzedawał je sam, w czasie koncertów. Oficjalnie jednak do dziś materiał nie był jednak wydany nigdy. W Polsce ukazał się nakładem Mystic Production i jest trzecią, po Debiucie i Tesco Value, wydaną przez tę wytwórnię płytą Czesława.
Okładkę po raz kolejny zaprojektowała do płyty Mozila Jaśmina Parkita.
Do pracy nad nowym materiałem Czesław zamierza przystąpić latem tego roku.


dodaj do Wykop.pl
dodaj do Gwar.pl