Środa, 2017.03.29 Marka, Wiktoryny, Zenona

Degustacja serów pecorino z miodem kasztanowym

tysiac_dni_w_toskanii_okladka
Różne odmiany sera pecorino /około 85 gramów sera na osobę/
Kosz wypełniony kilkoma gatunkami cienko pokrojonego chleba
Lekko podgrzany ciemny miód, najlepiej kasztanowy lub gryczany
Butelka schłodzonego vin santo
Smakołyk ten często wieńczy toskańską kolację, pojawiając się na stole zamiast deseru. Chcąc go przygotować, wystarczy zrobić odpowiednie zakupy i ewentualnie upiec samemu chleb, jeśli ktoś lubi. Ważne, by zdobyć różne gatunki pecorino, czyli owczego sera. Najlepiej kupić kilka odmian - zarówno świeży i jędrny, jak i podsuszany, który z lekka się kruszy.

Obecnie rozmaite rodzaje pecorino można dostać także poza terytorium Włoch, choć jeszcze do niedawna królowała odmiana rzymska, obficie posypana pieprzem, nadająca się przede wszystkim do utarcia. Żeby stworzyć prawdziwie wyborny bukiet smaków, najlepiej kupić cztery gatunki sera, zarówno świeżego, jak i bardziej dojrzałego. Ale nawet tylko jeden lub dwa podane z ciemnym kasztanowym miodem, pełnoziarnistym pieczywem i butelką schłodzonego vin santo dostarczą niezapomnianych wrażeń.

Przepis pochodzi z książki Marleny De Blasi Tysiąc dni w Toskanii.
Wydawnictwo Literackie
Projekt i realizacja: direktpoint