Niedziela, 2017.07.23 Sławy, Sławosza, Żelisławy
lokalizator imprez Sprawdź co się dzieje w Twoim województwie

cotygodnik

Kot, a życiowe potrzeby cz. III

Portret kota
Grzebie. Grzebie tak, jakby chciał się przegrzebać przez podłogę do sąsiada. No i czego tak grzebie? Znalazł coś interesującego? I owszem, rzecz się bowiem dzieje „tam gdzie Kot piechotą chodzi”, czyli w miejscu, które dla Futrzaka jest szczególnie ważnym elementem wyposażenia mieszkania.

Kot, a życiowe potrzeby cz. II

Portret kota
Wiemy już, że marzeniem idioty jest zaspokojenie kociego apetytu miseczką pierwszej lepszej karmy (oj źle!) albo przysłowiowego mleka (jeszcze gorzej!) czy może nawet mleczka (no fatalnie!). Rozprawmy się teraz z innymi przesądami, wedle których kocie życiowe potrzeby ograniczają się do minimum (Kot by się uśmiał!).

Kot, a życiowe potrzeby cz. I

Portret kota
Kotu tam wiele do życia nie trzeba. Ot, wystarczy niebożątku pełna miska, cichy kąt i czysta kuweta. No, dobra. Mówmy poważnie, bo czasami sobie żartujemy (jak niegdyś mawiała Maria Czubaszek ustami Jerzego Dobrowolskiego w radiowej Trójce). Powyższe bzdury można wmówić wyłącznie kocim dyletantom i innym naiwniakom.

Choinka z kotem

Kto się naoglądał świątecznych reklam kociej karmy i w naiwnej głowinie roi mu się następujący sielski obrazek: białe Boże Narodzenie, kominek, drzewko świąteczne i słodko drzemiący Kot, ten nie rozumie podstawowych zasad współżycia z Sierściuchem i prawdopodobnie nie dożyje nawet do Pierwszej Gwiazdki

Kot na złej drodze

Portret kota
Każdy porządny Kot domowy okresowo staje się KOCIOREM. Osobnikiem wrednym, wyzutym z sumienia i pozbawionym skrupułów, za to z lubością uprawiającym przestępczy proceder. Zjawisko kociorowatości jest tak powszechne, że nawet poświęcono mu już osobną publikację („Uwaga! Złe koty!” autorstwa niejakiego Jima Edgara).

Pan kotek był chory

Portret kota
Wizyta z Kotem u lekarza to sport ekstremalny dla wyczynowców. Kot, bowiem użyje wszystkich dostępnych mu (i niedostępnych, czy wręcz zakazanych prawem) środków, aby utrudnić człowiekowi szlachetną misję zadbania o Jego zdrowie. Z psem sprawa jest prosta.

Pojawia się i znika….

Portret kota
Kto ma na stanie więcej niż jednego Kota, ten nigdy już nie zazna spokoju. Zlokalizowanie w mieszkaniu jednego „znikniętego” Śierściucha, wymaga wyjątkowej przebiegłości i najwyższych kwalifikacji wywiadowczych. Dwóch lub trzech - to zadanie dla Jamesa Bonda.

Klawe życie Cysorza

Portret kota
Kot zasadniczo ma naturę filozofa. Oraz intelektualisty. Z przekonań politycznych jest natomiast monarchistą. Oczywiście pod warunkiem, że to on sprawuje władzę.

Trzy koty w szaleństwo

Portret kota
Zgłupiałeś. Zgłupiałeś, a następnie oszalałeś. Oznaki braku rozumu (oraz instynktu samozachowawczego) ujawniły się po raz pierwszy, gdy do jednego kociego ogona postanowiłeś sprawić sobie do pary drugi.

Jekyll i Hyde - ciąg dalszy

Portret kota
Ubawił się po pachy. Ha ha ha…Czym tym razem? Tradycyjnie zrobił z ciebie kretyna? Zapewne - ale to w sensie ogólnym. A w szczególe? Na przykład położył się na Bardzo Ważnym Dokumencie, którego akurat niezwykle pilnie poszukujesz.
Projekt i realizacja: direktpoint
Subskrybuj zawartość