Niedziela, 2017.07.23 Sławy, Sławosza, Żelisławy
lokalizator imprez Sprawdź co się dzieje w Twoim województwie

futrzak

Kot Simona i inne futrzaki

kot_simona_okladka
Każdy Sierściuch jako istota o wyższej kulturze literaturę poważa. I owszem. A najbardziej to jeden z drugim lubi opowieści o sobie samym. Co zasadniczo dziwne nie jest, bo niby kto bardziej zasługuje na to, żeby o nim pisać książki? No przecież nie człowiek.

KOTpendium wiedzy

Portret kota
Każdy jeden ludzki osobnik, nawet koci dyletant wie, że Jego Wysokość w swoim majestacie, często czyni rzeczy dziwne, a niezrozumiałe. Czyli mówiąc językiem gminu miauczy, mruczy, puszy się, fuka i permanentnie się wkurza, tylko w zasadzie nie wiadomo dlaczego.

Światowy Dzień Kota - historia rodu w zarysie

Portret kota
To nie człowiek udomowił Kota. To Kot oswoił człowieka. Jako istota o wysokim IQ zorientował się bowiem, że ludzkie siedziby są niewyczerpanym źródłem łatwych do zdobycia smakowitych kąsków. Do kąsków niestety podczepiony był człowiek.

Pokora rzecz ludzka

Portret kota
Pożycie z Kotem jest w zasadzie jednym wielkim pasmem upokorzeń. Oczywiście dla człowieka. Bo Kot pojęcie godności osobistej stosuje wyłącznie do siebie, jako w sposób naturalny przysługujące istocie wyższego rzędu.

Test na inteligencję

Portret kota
Kot bardzo lubi, kiedy jego opiekun jest stosunkowo rozgarnięty. Po pierwsze łatwiej Mu takiego przyuczyć do odpowiednich zachowań (wiadomo wszak, że każdy porządny Sierściuch wyznaje zasadę „minimum ruchów, maksimum satysfakcji”). A po drugie, jako rekordowo próżna istota, lubi się swoim cudakiem pochwalić przed innymi Kotami.

Wredne przesądy i obmierzłe mity

Portret kota
Chcą Kota oczernić. Wraża propaganda rozgłaszana jest od lat. Wprawdzie Kotu jest zasadniczo dosyć obojętne to, co tam sobie człowiek roi w swoim niedoskonałym umyśle, ale denerwują go różne nieporozumienia, które z tej niezdrowej indoktrynacji wypływają. Na przykład uporczywe podsuwanie mu pod pysk miseczki mleczka (a fuj!) oraz równie legendarnego jajeczka pod ogon (no kretynizm!).

Nie dla Katona Kot

Portret kota
Kot i dyscyplina to zasadniczo dwa przeciwstawne sobie pojęcia. Sierściuch ma bowiem naturę wolno-myśli-czynociela i coś tak obmierzłego, jak jakiekolwiek ograniczenia, nijak nie mieści się w jego światopoglądzie. No chyba, że wyżej wspomniane rygory dotyczyłyby człowieka (o psie nie wspominając).

Jako Kot i nie Kot

Portret kota
Nie do uwierzenia, ale są na świecie takie boże sieroty, które myślą, że wystarczy trochę pomieszkać z Kotem, żeby poznać jego upodobania. A nawet (o zgrozo!) rozpracować meandry futrzastego charakteru. Takim nieszczęśnikom należy się współczucie.

Jak to na wojence

Portret kota
Trzask, łomot, hurgot, krwawa jatka, pożoga…uszy przeszywa ci wściekły warkot, w powietrzu fruwają kłęby sierści i kurzu. A co to takiego? Klęska żywiołowa? Katastrofa ekologiczna? Wróg odwieczny zaatakował ojczyznę kochaną z nieba, z lądu i z morza? A nie! To twoje Koty walczą ze sobą do krwi ostatniej. Znaczy bawią się niebożątka.

Kot, a życiowe potrzeby cz. II

Portret kota
Wiemy już, że marzeniem idioty jest zaspokojenie kociego apetytu miseczką pierwszej lepszej karmy (oj źle!) albo przysłowiowego mleka (jeszcze gorzej!) czy może nawet mleczka (no fatalnie!). Rozprawmy się teraz z innymi przesądami, wedle których kocie życiowe potrzeby ograniczają się do minimum (Kot by się uśmiał!).
Projekt i realizacja: direktpoint
Subskrybuj zawartość