Poniedziałek, 2017.08.21 Franciszka, Kazimiery, Ruty

Światłoczuły Zaczarowany ołówek w północnej Polsce

2013-12-06
2013-12-13
zaczarowany_olowek_mapa
Polska Światłoczuła
szczegóły w informacji
Seanse klasyki polskiej animacji - serialu Zaczarowany ołówek - połączone z warsztatami filmowymi odbędą się od 6. do 13. grudnia w miejscowościach północnej Polski, w których nie ma kin. Po każdej projekcji zaplanowano warsztaty prowadzone przez Elizę Płocieniak-Alvarez, dzięki którym dzieci dowiedzą się jak w prosty sposób stworzyć film animowany.

Szczegółowa trasa:
6. grudnia - Kętrzyn, godz. 12.00 i 14.30, (Gimnazjum nr 2, ul. Wojska Polskiego 9)
7. grudnia - Górzno, godz. 17.00 (Gminny Ośrodek Kultury, Rynek 1)
8. grudnia - Tuchola, godz. 12.00 (Książnica Tucholska, ul Pocztowa 7b)
8. grudnia - Czarne, godz. 17.30 (Biblioteka, ul. Kościuszki 1)
9. grudnia - Miastko, godz. 11.30 ()
10. grudnia - Świdwin, godz. 12.00 (Zamek w Świdwinie, ul. Niedziałkowskiego 17)
11. grudnia - Dąbie, godz. 15.00 (Klub Delta, ul. Racławicka 10)
12. grudnia - Rozbitek, godz. 12.00 (Pałac Rozbitek, k. Kwilcz)
13. grudnia - Drobin, godz. 12.00 (Urząd Miasta i Gminy Drobin, ul. Piłsudskiego 12)

Kiedyś pewien chłopiec, gdy był mały i zaczął wątpić w istnienie świętego Mikołaja, zapytał swojego ojca, czy święty Mikołaj aby na pewno przyjdzie w tym roku. Jego ojciec był bystrym człowiekiem i odpowiedział krótko: "Święty Mikołaj przychodzi tylko do tych dzieci, które w niego wierzą."

Na Mikołajki Polska Światłoczuła zawiezie dzieciom dużo wiary i magii. W miejscowościach, gdzie nie ma kin, urządzone zostaną projekcje bajek animowanych, które powstały w łódzkim studio Se-Ma-For pod wspólnym tytułem Zaczarowany ołówek. Po projekcjach odbędą się warsztaty, które poprowadzi Eliza Płocieniak-Alvarez, autorka filmów animowanych, absolwentka szkoły w Łodzi i w Madrycie, która zdradzi sekret, jak się tworzy magię na ekranie. Wystarczy mieć zaczarowany ołówek, by świat ożył. Albo chociaż w to uwierzyć...

Wyobraźcie sobie, że posiadacie zaczarowany ołówek - co byście narysowali? Karolcia, główna bohaterka małej książeczki Marii Krüger, znalazła niebieską kredkę. Ale to nie była zwyczajna kredka. Karolcia narysowała najpierw coś, co jej najlepiej wychodziło, czyli kota. I wtedy "stało się coś zupełnie nieoczekiwanego: narysowany na kartce kotek nagle zniknął z niej". Piotr, kolega Karolci, był ogromnie zdziwiony: "Nigdy jeszcze nie widziałem, aby narysowany kot był żywy i zeskakiwał z papieru na ziemię!" No właśnie, ale to był kot narysowany za pomocą zaczarowanej kredki.

Podobne przygody mają bohaterowie serii bajek animowanych Zaczarowany ołówek, który powstał w Studio Małych Form Filmowych Se-Ma-For w Łodzi w latach 1964-1977.
Pracował nad nim sztab ludzi. Scenariusze pisał między innymi Zbigniew Batko, znany z tłumaczeń literatury angielskojęzycznej. Za rysunki odpowiadał m.in. Karol Baraniecki, z wykształcenia lwowski filozof, którego liczne rysunki-karykatury ukazywały się w przedwojennych pismach takich jak "Szpilki" czy "Sygnały". Nad oprawą muzyczną zaś czuwał Zbigniew Czernelecki, którego - choć z zawodu był prawnikiem - pasją była muzyka.

Powstały dzięki nim przeurocze krótkie animacje, a ich głównym bohaterem jest chłopiec, który ma psa, a oprócz psa, to jeszcze ma wiele przygód. Wpadają w różne tarapaty, ale z pomocą zjawia się zawsze tajemniczy krasnoludek, który ofiarowuje mu ołówek. I właśnie nie jest to zwykły ołówek, tylko zaczarowany, bo wszystko, co chłopiec nim narysuje - istnieje naprawdę.

Cała zabawa polega jednak na tym, co takim ołówkiem narysować. I w tym przejawia się inteligencja bajki. Sam ołówek ich nie ratuje przed obudzonym niedźwiedziem czy brakiem prądu. Trzeba wiedzieć, co narysować, żeby z tych tarapatów się wydostać. Pomysłowość chłopca nie zna granic: dynamo i pompa to tylko niektóre z jego wynalazków.

Bohaterowie nigdy nie mówią i to wcale nie jest ujmą dla filmu. Tym większy zachwyt, że właśnie przy pomocy samego rysunku ten świat do nas przemawia. Chyba samych twórców Se-Ma-Fora odwiedził tajemniczy krasnoludek...

Tekst: Alicja Rosé
Projekt i realizacja: direktpoint